progresja

Temat: : Kontuzje - leczyć na ciepło czy na zimno?
generalnie schladzanie, zimne oklady :stluczenia, obrzeki, nadwyrezenia, dorazne dzialanie na wszelkie stany zapalne - napewno nie zaszkodzi, czyli w strone krio W leczeniu stanow zapalnych zatok, nawet, jest w tej chwili obserwowany taki zwrot, odchodzi sie od nagrzewania lampami w kierunku krioterapii. Dogrzewanie (np. masci) tu powiedzmy przydalaby sie konsultacja fizjoterapeutyczna
pozdr
Źródło: war.budo.net.pl/viewtopic.php?t=27797



Temat: Oddech Smoka (warto przeczytać)
witam na nowo prawie jak nowo narodzony,
Dziś już 6sty dzion mojej diety i brania lekow. Wczoraj wycofałem z mojego jadłospisu jabłka (owoce) bo zawierają to cukry ktore to niby trzeba wyeliminowac.Nadal zażywam: Flumycon 200mg, Tinidazolumx2, JOD,beta-karoten,Trilacx2, citrosept 20kropli, Colonx2miarki, Lacidofilx4,Polodina (zwiekszyłem do 5razy/dziennie),woda morska,z rana po przebudzeniu łyzka oliwy z oliwek z cytryną, dieta (warzywa, ryby,drob, kasza gryczana, ciemny ryż i oliwa z oliwek extra virgine do przyrządzania potraw), w ciągu dnia minim.8szklanek wody z cytryną, doraznie rumianek z szałwią na zmiane. Zdobyłem sie na zakup lampy BIOPTRON 11cm (wieksza powierzchnia naświetlania) stąd nie chodze już na Laser i terrapuls (na wysuszenie zatok przynosowych). Na czas kiedy lampy w drodze zastosuje sol jodowaną i okłady zatok oraz jak juz wcześniej pisałem płukanie nosa wodą morską, ktołra rozciecza nam gluty w nosie przez co szybciej spływa nam syfek z nosa po gardzieli.

Wkrotce cos wiecej napisze o tej lampie i dalszej mojej kuracji. Aha, bym zapomniał. Pod Katowicami w miescie Sosnowiec jest podobno znakomita zielarka znana na całą południowa Polske, ktołra świetnie komponuje zioła i niby leczy ludzi z rożnych chorob. Wkrotce wybieram sie do niej. Jesli jesteś z Krakowa to warto zajrzec do Centrum Gastrologicznego na ulicy Długiej do jednego tam z lekarzy co w moim wypadku poszedł po rozum do głowy i zaczął walke z grzybkami wiec dobry tor leczenia.

pozdrawiam wszystkich
Źródło: forum.nieswiezy-oddech.pl/viewtopic.php?t=113


Temat: Oddech Smoka (warto przeczytać)
heja
jednak dają rezultaty owe lampy. ehhh te zatoki! to sam kłopot, lol. Czy ktoś z was usuwał migdały? Czy ktoś kiedys miał lub ma problemy z migdałami?
Jak u Was leczenie? Pijecie kawe na codzien?? jaka reakcja u Was po wypiciu kawy?
Cholera z tymi dietami i brakiem cukru oraz nabiału. Nabiał moge przebolec ale brak cukru? to już totalna porażka mimo że to też ma swoje drobre strony.
Źródło: forum.nieswiezy-oddech.pl/viewtopic.php?t=113


Temat: [dominik24] jestem chory na HALITOSIS
witam ponownie. juz sie wystraszyłem ze forum umarło, długo nie mogłem go znaleźć. az w końcu na jednym z portali ktoś mi powiedział ze tylko zmieniono domene wiec jestem z powrotem.
nic nowego (lepszego) nie moge naisac bo nadal jestem w punkcie wyjscia. Ale udało mi sie cos nznalezc, niestety nic co leczy, tylko niby neutralizuje. mowie tutaj o pewnej serii kosmetyków do jamy ustnej zawierajace jakieś składniki likwidujące odór. Narazie oczekuje na przesyłkę, ale jeśli tylko dostanę to na pewno podziele sie z wami efektem.
podaje link, moze ktos rowniez sie skusi.
http://cgi.ebay.co.uk/The...1QQcmdZViewItem
tutaj link z krótkim opisem produktów http://www.swiezyoddech.pl/produkty.html

Słuchajcie a jak pomaga lampa bioptron? czy naświetlanie przyniesie jakąś korzyść w postaci zahamowania choć trochę spływającej wydzieliny z zatok. pytam się gdyż nie mam możliwości pożyczenia od kogoś i sprawdzenia, więc pozostaje mi tylko zakup- nie jest to mała kwota bo coś koło 2200PLN.
czekam na wasze opinie.
pozdrawiam Mr Smell
Źródło: forum.nieswiezy-oddech.pl/viewtopic.php?t=681


Temat: Komentarze do Zośki-domku Daggulki i Tomaszka
Daggulka - w sprawie Twoich zatok. Ostatnio kupiłam lampę Zeptera Bioptron do naświetleń. Mój kolega od kilku lat ma tę lampę i wspomaga leczenie zatok. Też jak Ty kilka razy w roku na nie chorował. Od czasu jak używa tej lampy - problem zatok praktycznie znikł. Teraz czasami złapie go jakieś przeziębienie i tyle - nie przeradza się to w zatoki jak to bywało wcześniej. Może i Tobie to by pomogło.
Ja używam tej lampki do poprawy samopoczucia w zimie - takie naświetlenie daje niezłego kopa na cały dzień :D

Zdrófka życzę :D
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=71904


Temat: Szczepienia w czasie ciąży

  Ja miałąm okropne problemy z zatokami, kiedy rano myłam głowę, suszyłam i wybiegałam z domu. W zimie chodziłam bez czapki.
Teraz mam to w d... Zakładam czapkę i szalik, a głowy nigdy nie myję rano. Zawsze wieczorem, albo po południu i nie wystawiam sie na zewnątrz. I muszę powiedzieć, ze problem z zatokami wolniutko, ale minął i nie rozsadza mi już czachy.
Nie wolno także spoconym wychodzić na powietrze ani siedziec w przeciągach.
Myślę, ze to głównie. NIE PRZEZIĘBIAĆ GŁOWY, nawet jak się wydaje, że głowa wyschła.

A co do leczenia, to słyszałam od znajomej, ze są jakieś lampy do naświetlania zatok.

Pati


Źródło: forum.dziecko-info.com/showthread.php?t=87528


Temat: Zapalenie zatok
Dot.: Zapalenie zatok
  Witam,
Już długo nikt nic nie pisał w tym wątku, ale mimo wszystko mam nadzieję, że ktoś mnie tu zauważy i pomoże :)
Otóż, miesiąc temu trafiłam do laryngologa z katarem cieknącym z nosa jak woda (szczególnie przy zmianie temp. - wchodzeniu z dworu do pomieszczenia) i z nieprzyjemnym uczuciem spływania wydzieliny po tylniej ścianie gardła. Nie miałam objawów bólu głowy, więc też tak bardzo mnie ten stan nie drażnił. Lekarka zaleciła 10 inhalacji i 10 naświetlań lampą, na które oczywiście poszłam. Łykałam Clarinase i psikałam do każdej dziurki Nasivin + smarowanie Detreomycyną. Po miesiącu jest wyraźna poprawa, już nie muszę latać non stop z chusteczką i ilość wydzieliny zmniejszyła się. Byłam na kontroli i lekarka również jest zadowolona z efektów leczenia, ALE (!) ja wciąż czuję nieprzyjemny zapach w ustach, mniej więcej od tyłu, od gardła... Jeśli postaram się i mocno wyksztuszę z siebie, wylatuje dużo śliny i czasem jeszcze zielonkawej flegmy <ble>. Jak mam to zwalczyć?? Czy kupić ziołowy Sinupret, który to jeszcze dodatkowo rozpuści i reszta spłynie?? Czy ktoś miał taki problem i może poradzić?? Ten zapach mnie irytuje :/
Z góry dziękuję, pozdrawiam!!!
Źródło: wizaz.pl/forum/showthread.php?t=192068


Temat: Wasze Kontuzje
Juz dawno mialem zalozyc ten temat ale jakos mi z glowy wylatywalo a dzis jak znowu sobie krzywde zrobilem i siedze w bolach przed klawiaturą mi sie przypomialo.

Więc jak mozecie to piszcie tu swoje historie chorób, wypadków, zlamań etc itd. wiadomo o co cho.


Najciekawszym o ile mozna to tak o tym powiedziec byl przypadek przewleklej choroby zatok. Zatoki jak to zatoki bol glowy i nieustanny katar, wzsytko normalne ale ja tak mialem nonstop, miesiacami a po czasie juz latami. Płoccy "specjaliści" doszukiwali się przyczyn tego fenomenu wszedzie - usuwanie migdałów, uczulenia, proby leczenia lampami (jak solarium), inhalacje, wszystko, i nic. Wreszcie postanowiono zrobć punkcję - czyli wbicie igly bezposrednio do zatok i wyplukanie wszystkiego co tam w srodku bylo. Za bieg hardcorowy kto mial ten wie o czym mowie. Wszystko wyplukane zostalo i co... i nic, objawy powrocily niczym bumerang. Potem mial punkcje robione 2 razy w tygodniu Moja tkanka chrzestna nie wygladala i nie nadawala sie na kolejne takie klucia. WIEC PŁOCCY SPECJALISCI wymsylili cos po czym doktor w warszawie prawie umarł z wrażenia, wstawili mi na stale 2 rurki w zatoki ktore mialem plukane co 2 dzien a potem chodzilem z nimi przez 2 miesiace, gralem w pilke i wogole , jeden strzal w nos i konsekwencje moglyby byc nieciekawe. Dobra bo sie rozpisalem niepotrzebnie chyba w kazdym bądz razie mialem bardzo powazną operację laserową (bo na ciecie sie nei zgodzilem) i od tej pory nie jest tak zle
Zmiarzdzony nadgarstek w prawej dloni i 3 palce zlamane
palec chyba kazdy zlamany , wybic nie licze
A i jeszcze mialem fajna akcje z kostką, raz grając w noge tak niefartownie ustalem ze pękła mi cala torebka stawowaw prawej stopie. Lekarz powiedzial ze nie potrzebne jest nic, żadne gipsy etc. (Płoccy lekarze) tylko mam nie chodzic na tej nodze 2 tygodnie (no comments). I ten torebka stawowa jakos tam sie zregenerowala ale... nie tam gdzie powinna i teraz to wyglada jak bym mial 2 kostki smiesznie ale czasami jak za duzo biegam to noga moze maxymalnie wysiaść. Przez ten wypadek sie przerzucilem na wybijanie się z lewej nogi - i chyba na dobre mi to wyszlo bo znacznie wyzej i dalej skacze teraz - w koncu skok w zwyz i dal trenowalem
rozcieta glowa
milion szram i blizn
i chyba jako jedyny tutaj miałem 4 szwy W NOSIE jak mi przegrode prostowali i 6 na duzym palcu - kontuzja piłkarska
przed kilkoma godzinami nadciagnięta pachwina, ale to nie pierwszy raz

jak cos mi sie przypomni to dopisze jeszcze
Źródło: cat.net.pl/viewtopic.php?t=897


Temat: Oddech Smoka (warto przeczytać)
witam
Zakupiłem lampe BIOPTRON firmy Zepter na allegro. Lampa o średnicy 11cm (ta wieksza) kosztowała mnie 2.450zł. Chodziłem wczsniej na zabiegi laserem i terrapuls jak już wczesniej napisałem. Lampy spodziewam sie jutro wiec od jutra mam kuracje. Musze przyznac że odkąd wziąłem sie za leczenie tych zatok, zdzieranie tego świnstwa z jezyka, branie lekow i innych oraz stosowanie diety, oddech moj znacznie sie poprawioł według mojego sprawdzania. Bede musiał jeszcze to skonfrontowac z kimś kto bez skrepowania sprawdzi czystośc mojego oddechu.
Dziś zrobiłem nastepny krok. Zacząłem plukac nos mieszanką wody z solą. Wrażenia? -co za bol, zaś potem nos jakby znieczulony i niby to czystszy. Kiedyś taki lekarz zalecił mi płukanie nosa w ten o to sposob. Sol ogolnie dezynfekuje i rozrzedza nasze smarki wiec chyba bede musiaał sie przyzwyczaic do tego bardzo nieprzyjemnego zabiegu. Gluty z nosa spływają potokiem, haha, ale co bedzie jutro z moim nosem? Lampka mam nadzieje że wytrłwna owy dyskomfort
Wciąz stosuje wszystko to o czym pisałem wcześniej w wcześniejszych postach:
POLODINA, FLUMYCON 200mg, TINIDAZOLIUM 2tab., JOD, CITROSEPT, COLON C (w proszku - teraz promocja! - walcie do aptek połki dają 20% ), TRILAC 4tab., LACIDOFIL 4tab., BETA-KAROTEN, dużo wody z cytryną, czasami rumianek, dieta, płukanki nosa, no i wkrotce ta lampa.
Dostałem namiar ostatnimi czasy na znakomitą zielarke z Sosnowca gdzie ludzie zjeżdzają sie z rożnych czesci Polski by zdobyc nieco wiedzy na temat walki z swoją chorobą poprzez ziołolecznictwo. Babka podobno naprawde dobra i leczy w mojej rodzinie. Wpadasz na wizyte za 50 zeta, siadasz przed nią, a kobiecina kuka ci w oczka i mowi w czym Twoj najwiekszy problem zdrowotny. Potem tylko robi ci mieszanke z ziol ktora masz za zadanie kupic i rozpiskc co do stosowania.
Co do czosnku to był nie lada problem z oddechem po spożyciu i drugiego dnia.
Skutek może i był ale cieżki do wyczucia gdy jedzie ci z japy czosnkiem! Czosnek stosuje w duuuużej ilości do każdej! potrawy - zwykle gotowany cały - świeży, zaś na świeżo to sol czosnkowa, czosnek w proszku. Musze pokukac za czosnkiem w tabletach ,gdyż podobno działanie to samo a smrodku brak. Pamietac trzeba aby wyjmowac środek ząbka czosnku ktory wywołuje wzdecia lub bol brzucha.
Musze juz brykac. Jakby co to piszcie a postaram sie naszkrobac coś, bo zaglądam tu dosyc czesto.
Źródło: forum.nieswiezy-oddech.pl/viewtopic.php?t=113


Temat: Oddech Smoka (warto przeczytać)
witam Was po dlugiej przerwie świątecznej.
W nawiązaniu do pytan ktore stawiacie to byłem u tej zielarki, ktora zapisała mi zioła ale na helicobacter pylori. Czytałem że owa bakteria właśnie wywoduje tego typu objazy jak kwasowośc w buzi oraz jej stany zapalne, cuchniecie, wzdecia itd. Jest bakteria ktora żyje w ściankach naszego żolądka i ktorą to unicestwia sie antybiotykami lub ziołami ktore to niby przypisała mi zielarka. Zrobie badanie w kierunku helicobacterPylori mimo że już miałem robione dawno temu badania w kierunku tego paskudztwa ale z wydychanego powietrza i nic nie wykazało. Myśle, że z tym zakonem Bonifratow warto sprobowac bo wydają mi siw jednak bardziej wiarygodniejsi. Zresztą zajmują siw od wiekow ziołolecznictwem i nie czekają na wiekszą gratyfikacje za swoją pomoc. Wyor należy do Was.
Wyjechałem za granice i musze przyznac, że moja kuracja została odłożona do dzisiaj. Stosowałem środki tj. candida clear, citrosept doraznie, jod, mulitivitamin, mieta w tabletkach, beta karoten, czosnek w kaspach, probiotics, aloes poprzez wlewy do nosa by udrożnic zatoki przynosowe, dieta o niskim indeksie glikemicznym oraz bez nabiałowa. Wszystko po to by odczuc poprawe ktorej nie było, lol. Poprawe odczuwałem przy lampie, ktorą odstawiłem po wyjezdzie, a z uwagi na rozmiary nie ogłem zabrac z sobą. Mam wkrotce wizyte w Krakowie w Centrum Gastrologicznym wiec może czegoś wiecej dowiem sie od specjalisty, ktory jako pierwszy podejrzewał u mnie candide lub inne wytwory grzybicze i zaczał leczyc w tym kierunku. Wychodzi na to że, zostaje w punkcie wyjścia. Dziś wracam do lampy i od niej na nowo zaczynam włączajac w to diete i medykamenty, ktore chyba tylko na opisach etykiet świetnie pomagają - sam już nie wiem. Pozdowki dla Was

[ Dodano: 2006-01-16, 16:53 ]
Źródło: forum.nieswiezy-oddech.pl/viewtopic.php?t=113


Temat: Oddech Smoka (warto przeczytać)
sel, zapraszam. lampka stoi czeka. Nie mam nic przeciwko temu by i ktoś inny z niej uzytek robił!
Powiem krotko.
Odkąd stosowałem regorystycznie diete! stosowałem środki odpornościowe i zakraplałem nos aloesem, lampą nagrzewałem to wszystko było ok a nawet powiem, że bardzo dobrze. Ostatnio zauważyłem ze to nie z żołądka jest ten kiepski zapach a z nosa przy wydychanym powietrzu. Sprobujcie nabrac powietrza w płuca, zatkac nos reką po czym sprobowac wdmuchac w nos powietrze. jak sie krotką chwilke potrzyma to zaczniesz czuc w nosie ten kiepski zapach ktory nie ma nic wsplnego z zapachem z gardła czy jak tam wolicie.
U mnie problemy to ogłlnie są z zatokami, gdzie spływa mi po noso-gardzieli, mam ciągle nos zapchany, boli mnie nos w splocie słonecznym czy jakoś tak (miedzy oczami ta chrząstka nosowa), krew z rana przy smarkaniu i ciągle to uczucie cieżkości nosa, bolące gardło a jeszcze niegdyś sporo angin i problemow z gardłem, niesmak w gebie i towarzyszący non stoper nieprzyjemny zapach z ust.
Jesli czytałeś co nieco na moj temat to znasz już diagnozy postawione przez lekarzy ktorzy tak naprawde mają ubaw w testowaniu i robieniu z ciebe krolika doświadczalnego. Nie ma co sie ukrywac, bo mało jest lekarzy z prawdziwego powołania ktorzy chcą leczyc zdrowie a nie Twoją kieszen z kasy. Ostatnio wybrałem sie do lekarza w Krakowie do Centrum Gastrologicznego gdzie byłem umowiony na wizytw. Lekarz wysłuchał mnie zaś jego reakcja to proba powstrzymania śmiechu i na koniec text: "jest Pan moim cieżkim przypadkiem". Myślałem, że spadne z krzesła. Zainkasował 100zł. Wierzyc nie chce sie poki sam tego nie doświadczysz, yhyh.
Może ktoś poleci mi jakiegoś sprawdzonego laryngologa?

[ Dodano: 2006-02-07, 23:26 ]
Źródło: forum.nieswiezy-oddech.pl/viewtopic.php?t=113