progresja

Temat: Kilka ważnych pytań odnośnie usuwania naczyniaka płaskiego.
Witam, mam 16 lat i po konsultacjach z moimi rodzicami stwierdziłem, że chciałbym się pozbyć mojego naczyniaka(mam go nad lewym okiem, nie jest on gigantyczny, jednakże rzuca się w oczy). I tu rodzi się kilka pytań, jeśli były wcześniej zadane na forum - przepraszam (generalnie przeszukiwałem je wzdłuż i w szerz):

1. Czy terapia laserowa (nie wiem który rodzaj stosuje się w przypadku naczyniaka płaskiego) może uszkodzić oko, jeśli naczyniak znajduje się nad nim?

2. Czy na naczyniaka płaskiego działa również ten stosunkowo nowy lek (gdzieś była zamieszczona jakaś publikacja po niemiecku)? Bo oczywiście wolałbym użyć lekarstwa niż poddawać się działaniu lasera.

3. Czy stosowanie lasera może pogorszyć mój stan zdrowia? (jestem całkowicie sprawny, chodzi mi o trwałe uszkodzenia)

4. Czy są jakieś inne skuteczne metody z jak najmniejszą ilością skutków ubocznych na pozbycie się "czerwonej plamki"?

Serdecznie przepraszam za pytania, które były już na forum zadane, z góry dziękuję za odpowiedź. Nie wiedziałem do jakiego działu to zamieścić, a że nie skończyłem 18. roku życia dodałem do działu o dzieciach. Wasze odpowiedzi (szczególnie ludzi, którzy mieli naczyniaka, bądź zawodowo zajmują się ich usuwaniem) są dla mnie bardzo ważne.
Źródło: naczyniaki.pl/viewtopic.php?t=1056



Temat: Kilka ważnych pytań odnośnie usuwania naczyniaka płaskiego.
Witaj, o laserach znajdziesz troche info chocby tu http://www.naczyniaki.pl/...hp?t=22&start=0
Jestes juz duzy:), z tego co czytam nie ma naczyniaka na powiece, zazwyczaj podczas usuwania naczyniaka laserem uzywa sie specjalnych okularkow, takze o uszkodzenie oka bym sie nie martwila.

Chodzi Ci o propranolol? Niestety stosuje sie go tylko przy jamistych.

Napewno laser nie zrobi Ci zadnej krzywdy!

Coz... poza laserem, przeszczep skory? Na twarzy chyba nie warto.

No i jeszcze cenne info znajdziesz tu http://www.malformacja.pl/
Źródło: naczyniaki.pl/viewtopic.php?t=1056


Temat: Naczyniak na twarzy - czoło i powieka Panie Doktorze pomocy!
Witam,
We wrzesniu tego roku urodziłam córę - zdrowa, silna, ładna etc.
Po kliku dniach na jej twarzy pojawiła się bladoróżowa plamka... Obecnie jest to bordowa, wypukła plama. Nie wiem co robić ponieważ każdy inaczej radzi. Gdy byłam w państwowej placówce powiedziano mi ŻEBY CZEKAĆ SAMO ZNIKNIE, natomiast w prywatnej ŻEBY, najpóźniej w wieku 6 m-cy USUWAĆ laserowo.
Teraz już zgłupiałam... Nie wiem gdzie się udać, kogo słuchać i co w ogóle dalej robić
Proszę o pomoc.

I jeszcze jedna sporna kwestia:
Jak takiego naczyniaka pielęgnować? Dodam że dziecko na powiece ma bardzo ,bardzo suchą skórę. Smaruję kremem Emolium.

ALBUM: Dzidzia mini_gosia, rozległy naczyniak na powiece
Źródło: naczyniaki.pl/viewtopic.php?t=878


Temat: czy to jest naczyniak
Witam!
Jestem mama 4 letniej dziewczynki. Moja córka od urodzenia ma na twarzy w okolicy ucha na policzku czerwone znamię. Lekarze od początku kazali czekać aż zniknie, ale to nie znika. Przypuszczam, że to naczyniak, jednak nie potrafię go samodzielnie zaklasyfikować. Chciałabym przyjść do Pana na wizytę, ale nie wiem, czy nie będzie potrzebne zdjęcie usg, tak jak Pan kazał w innych przypadkach. Chciałaby również zapytać, czy ma Pan odpowiedni laser do usunięcia. Jeżeli to się w ogóle usuwa laserem. W galerii publicznej dodałam zdjęcie policzka córki. Bardzo dziękuję za ewentualną odpowiedź.
Źródło: naczyniaki.pl/viewtopic.php?t=200


Temat: Wymrażnie naczyniaka/ Ostrzykiwanie 3%-owym roztworem soli.
Witam ponownie,

Bardzo dziękuję za odpowiedź (faktycznie pochodzimy z południa Polski - Kraków).
Chyba zrezygnujemy ze stosowania kremu Aldara. Amelka cały dzień miała zaczerwienioną powiękę i pod oczkiem, mimo że naczyniak jest wyżej, po drugie bliskość oka..., nie wiem dlaczego Pani dermatolog nie uznała tego za ryzykowne. Z tego co doczytałam na temat tego leku, to w zasadzie nie ma żadnych badań z zatosowaniem go u dzieci i młodzieży, więc chyba lepiej nie testować na własnym dziecku. Pozatym jeśli chodzi o zastosowanie i przeznaczenie leku nie ma ani słowa na temat leczenia naczyniaków tylko brodawek i tp.
Odnośnie krioterapii to wymiarowo się kwalifikuje, natomiast obawiam się skutków ubocznych..Pani dermatolog u której byliśmy stwierdziła że laserowe usuwania naczyniaków umiejscowionych blisko oka jest zbyt ryzykowne???Czy są jakieś skutki uboczne lasera?
No i zasadnicze pytanie: CZEKAĆ AŻ UROŚNIE I SIĘ WCHŁONIE CZY JUŻ TERAZ DZIAŁAĆ JAK JEST JESZCZE MAŁY??
NO I CZY ZASTOSOWAĆ KRIOTERAPIĘ JEŚLI WYMIARY NA TO POZWALAJĄ CZY JEDNAK LASER??
Proszę o radę i opinie..
Dorota
Źródło: naczyniaki.pl/viewtopic.php?t=121


Temat: naczyniak Wiktorii na policzku
Panie Doktorze proszę o radę! Córka urodziła się 5 września br z dwoma naczyniakami płaskimi niezbyt rozległymi: jeden na powiece a drugi na karku jednek one nie powiększają się i nie są nawet mocno czerwone. Po ok 2 tyg ukazała sie czerwona plamka na lewym policzku oraz na plecach. Naczyniak na plecach jest wielkości łepka od szpilki więc przynajmniej narazie nie stanowi on problemu, z nadzieją że się wchłonie.Jednak naczyniak na buźce w tej chwili ma rozmiar ok 1 cm X 2 cm i wokół niego są widoczne znaczne naczynia kwionośne, więc sądzę że będzie się on nadal powiększał. Zdjęcie jest dostępne w albumie: Wiktoria, córcia ag76, n. na policzku.
Wraz z mężem byliśmy zdecydowani, biorąc pod uwagę jego umiejscowienie, na usunięcie naczyniaka i w tym celu udałam się do Epi Centrum w Poznaniu. Stwierdzono naczyniaka jamistego, jednak oni niestety nie usuwają naczyniaków tak małym dzieciom. Teraz zauważyłam że naczyniak zmienia barwe na ciemniejszą., co to oznacza??? Pisząc do Pana liczę na odpowiedzi na kilka moich pytań: Czy usuwać tego naczyniaka teraz czy poczekać ( córka pójdzie do przedszkola) ? Jaką metodę zastosować: laser, operacja plastyczna czy jeszcze coś innego? Nie chcę aby moja córka zarzuciła mi kiedyś że nic z tym nie zrobiłam :-( Pozdrawiam i czekam na odpowiedź
Źródło: naczyniaki.pl/viewtopic.php?t=495


Temat: naczyniak płaski
Witam uprzejmie!
Od urodzenia (mam 27lat) mam na ręku naczyniaka płaskiego czy też inaczej zwaną malformację kapilarn ą. Są to intensywnie różowe plamy obejmujące prawą rękę( dłoń aż do ramienia i część dekoltu). Nie zmienia to koloru, nie powiększa się, jedynie reaguje na zmiany temperatury ( zmienia kolor na ciemnofioletowy). Bardzo chciałabym to usunąć jednak mam problem ze znalezieniem odpowiedniej kliniki i słyszałam różne opinie odnośnie laserów- ponoć najlepszy jest pulsacyjno barwnikowy. Ja jestem umówiona na konsultacje i być może zabieg laserem co2. I tu moje pytanie, czy ten laser stosuje się w leczeniu tego typu zmian?? Mam również problem ze znalezieniem właściwej kliniki ( jedna pani doktor powiedziała. że nie wykona tego zabiegu ponieważ z kończyń te zmiany ciężko schodzą, gdzieś indziej również mi odmówiono ze względu na brak właściwej aparatury). Gdzie jest najlepsze miejsce do usuwania takich zmian? zależy mi na Warszawie ze względu na fakt, iż jestem z Białegostoku i podroż gdzie indziej byłaby dla mnie problemem. Pozdrawiam.
Źródło: naczyniaki.pl/viewtopic.php?t=1005


Temat: Naczyniaki Olenki
Bardzo prosze o informacje dotyczące mojej córeczki ktora ma naczyniaki, czy one same znikną czy trzeba bedzie je usuwac laserem. Bardzo prosze o odpowiedz gdyz lekarze są podzieleni co do opini, jedni mowia ze zniknie bo to tzw. uszczypniecie bociana a drudzy mowia ze trzeba bedzie na laser :/ tak bardzo sie denerwuje. Prosze o odpowiedz. Wszystkim z góry dziekuje. Zdjęcie Olenki jest w albumie publicznym pod tytulem Naczyniaki Olenki na powiekach, nosku i nad górną warga
Źródło: naczyniaki.pl/viewtopic.php?t=253


Temat: zamykanie naczynek
Według mojego stanu wiedzy - u 12-latka można wykonać zabieg zamykania naczynek laserem.
Terapię laserową stosuje się nawet u młodszych dzieci (np. w usuwaniu naczyniaków płaskich) z tym, że zazwyczaj ze wskazań klinicznych...
Lekarz dermatolog, który wykonuje zabieg, poinformuje o wszystkich przeciwwskazaniach i zadecyduje, czy możliwe jest wykonanie zabiegu.
Źródło: kosmetologia.com.pl/forum/showthread.php?t=895


Temat: Franuś Waleczny czyli jak trudno jest wcześniaczkom

Eeeeeeeewwwaaaaaaaaa... :)
Czucie skórne-nieskórne, a ja ci mówię, że nie każdy facecik TAK potrafi :D

No dobrze, dobrze :lol:

A teraz pytanie do uczonych w pismach medycznych: co ja mam zrobić z naczyniakiem Franka... Każdy lekarz mówi co innego.. Nie usuwac, usuwać.. :-? :-? Jedno jest jasne: jesli usuwać to tylko przy okazji przepukliny, żeby przy jednej narkozie.. Nie mam pojęcia jak to sie potem goi, wiem tylko że usuwa się laserowo.. Zasięgne też opinii znajomej lekarki z IMiDz, ale może macie jakąś wiedze tajemną?..
A gdzie ten naczyniak?
Generalnie może się wchlonąć albo i nie, zalezy jaki jest i jak wygląda. Czy usuwać, czy nie koniecznie, to ci ostatecznie powie chirurg-onkolog. Są naczyniaki, które trzeba usunąć (wypukłe, mocno czerwone, rosnące, ze skórą zaczerwienioną wokół) albo takie "pajączki" które są bradziej defektem kosmetycznym. Moja córa ma właśnie taki pajączek, i to na buzi (moja wina, potówkę jej potraktowałam oxycortem :-? ) . Niestety, nie wchłonął się, nie zmalał ale w sumie nie rzuca się w oczy za bardzo. pokazałam onkologowi, powiedział, żeby się nie śpieszyć, no to nic z nim nie robię. Będzie nastolatką (taką na wydaniu) to się zastanowimy. Kiedy trzeba to trzeba, ale genralnie ne warto wykonywać gwałtownych ruchów.. :lol:
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=148863


Temat: znamię...wielki kompleks :(
Dot.: znamię...wielki kompleks :(
  Hej. Naczyniak mam na obydwu policzkach i czesciowo na brodzie. W jakims stopniu napewno sie rozjasnil ale tez to trwalo dosyc sporo czasu. Tak do konca nie wierzylbym dermatologowi i wybralbym sie do jakiejs kliniki ktora ma laser do usuwania naczyniakow, ale raczej calkowite usuniecie jest malo pradopodobne. Moim zdaniem zawsze warto sprobowac. Unikaj tylko jakis malych klinik, ktore nawet nie robia fotki naczyniaka przez zabiegiem bo raz ze nie udowodnisz im bledu dwa nie zobaczysz efektu, a nie ktorzy moga zaszkodzic zamiast polepszyc. Ja z tym walcze chyba od pierwszej albo drugiej klasy liceum, pierwsze jezdzilem do jednej kliniki przez jakies dwa lata potem do drugiej chyba przez kolejne, szkoda tylko ze ta druga chyba bardziej pogorszyla niz poprawila, a ze nie mam fotki to nawet nie moge im tego udowodnic. Nie wiem skad jestes?? ale jesli mieszkasz w okolicy Wroclawia to podam Ci adres tej pierwszej kliniki w ktorej mialem to naswietlane. Ja narazie mam przerwe i nic z tym nie robie - kiszka i tyle nic dodac nic ujac. Pozdrawiam
Źródło: wizaz.pl/forum/showthread.php?t=105219


Temat: Dermatolog
laser-medica.szczecin.pl/zabiegi-laserowe/
tu masz (prawie) wszystkie informacje ;d

jeśli chodzi o wiek:
Cytuj:
A co z ograniczeniem wiekowym?
Właściwie nie ma takich ograniczeń, niemniej zabiegi laserowe wiążą się z pewnym dyskomfortem, czasami bólem i większość dzieci zwyczajnie się do tego nie nadaje. Poza tym należy zastanowić się nad konieczności wykonywania pewnych zabiegów w bardzo młodym wieku. I tak np. naczyniaki na skórze lepiej pozostawić kilkuletniej obserwacji, ponieważ najczęściej są to zmiany wchłaniające się samoistnie. Natomiast usuwanie włosów u nastolatki, która nie weszła jeszcze w okres dojrzewania płciowego będzie wiązało się z koniecznością przynajmniej częściowego powtórzenia terapii po zakończeniu tego okresu i związanej z nim „burzy hormonalnej”.
nie wiem ile to kosztuje ;d
Źródło: tibia.org.pl/forum/showthread.php?t=331751


Temat: Gdzie usunąć naczyniaka płaskiego w kujawsko-pomorskim?
No coz, o ile sie nie myle naczyniaka plaskiego usuwa sie laserowo, a niestety doktor Wyrzykowski nie posiada w Gdansku odpowiedniego lasera. Kujawy tez sa "zacofane" jesli chodzi o tego typu sprawy. My, jak wielu innych, z naszym synem jezdzimy do lublina.
Źródło: naczyniaki.pl/viewtopic.php?t=790


Temat: Gdańsk, dr Wyrzykowski
Czy usuwanie szpecących naczyniaków płaskich z twarzy za pomocą lasera jest refundowane przez NFZ? Jeśli tak, to gdzie w woj. świętokrzyskim wykonuje się taką terapię? ewentualnie w innych województwach.

Pozdrawiam
Beata
Źródło: naczyniaki.pl/viewtopic.php?t=20


Temat: Naczyniak Natalki
Naczyniak Natalki pojawił sie 2/3 dnia po porodzie jako malutka, płaska czerwona plamka. Od początku wiedziałam, ze jest coś nie tak, a szczególnie, gdy naczyniak zaczął się robić coraz szerszy i wypukły. Szukałam pomocy wszędzie, jednak zostałam zbywana. Bardzo żałuję, że nie miałam wtedy internetu...Jednak jak tylko zyskałam to "okno na świat" - zaczęłam poszukiwania. Nie było jednak zbyt wielu informacji o naczyniakach, wszędzie pisano, ze zniknie, zeby czekać. A on wciąż rósł...Gdy Natalka miała ok. 6 miesięcy trafiłam wreszcie na dziewczynę (p. Joannę), która pomogła mi w poszukiwaniach lekarza, znającego się na naczyniakach i mającego z nimi codziennie do czynienia;-) Trafiliśmy do Gdańska, do dr Wyrzykowskiego, gdzie wreszcie zaczęło coś się dziać. Zaplanowaliśmy termin zabiegu laserowego, mającego na celu zatrzymanie wzrostu naczyniaka i powolne jego usuwanie. Jednak w tym samym czasie naczyniak przestał rosnąć, więc mając nadzieję, że zacznie zanikać podjęliśmy decyzję o czekaniu i obserwacji.
W tym czasie założyłam forum na gazecie o naczyniakach, chcąc, by inni rodzice nie musieli czekać tak długo jak my na pomoc. W niedługim czasie znalazło się wiele osób, chcących pomagać, a jedną z najważniejszych okazał się sam Pan doktor Wyrzykowski. Do teraz pomaga wielu rodzicom i ich dzieciom, za co jesteśmy mu wszyscy wdzięczni.
Wracając do tematu naszego naczyniaka - nasze czekanie trwało do 3 roku życia Natalki. Naczyniak zbladł, zmniejszył się, jednak działo się to baaardzo powolutku. Ponieważ Natalka zaczynała już rozumieć, że ma na buzi "coś" innego i zaczęły jej dokuczać spojrzenia ludzi - zaczęliśmy działać. Zgłosiliśmy się do Epi-centrum, gdzie po 3 strzałach laserem naczyniak stał się trochę bardziej miekki, jednak tkanka skórna się nie kurczyła. To skłoniło nas do szukania pomocy u chirurga plastyka i dzisiaj wiem, ze była to słuszna decyzja. Trafiliśmy dzięki kilku rodzicom z forum w ręce doktora Szczyta, który to tydzień temu usunął Natalki naczyniaka. Dzisiaj po tych kilku dniach już wiemy, że efekt jest wspaniały. Natalka ma śliczne usta, a tak się bałam, ze będą zniekształcone po operacji. Blizenka jest bardzo malutka, pionowa i w zasadzie myślę, ze za miesiąc nie będzie jej wcale widać. Bardzo się cieszę, że w końcu nasza droga z naczyniakiem dobiegła końca i życzę tego wszystkim rodzicom. Nie bójcie się podejmowac decyzji, nie bójcie się leczyć naczyniaków. Teraz wiem, ze nie czekałabym już tak długo na operację. Ważne, by wybrać odpowiedniego lekarza i odpowiednią metodę leczenia. Sądze, że tu na forum mamy tyle pomocnych rodziców, że znaleznienie najlepszych specjalistów nie jest już trudne;-)))
Dziękuję Wam wszystkim za pomoc i cenne rady;-)
Źródło: naczyniaki.pl/viewtopic.php?t=33